Przyjemność, która przychodzi powoli
Pierwsze minuty w nocnym lesie bywają niepewne. Jest ciemniej, niż się spodziewasz, a każdy trzask gałęzi brzmi głośniej niż w dzień. Potem coś się zmienia. Oczy potrzebują czasu, żeby przestawić się na ciemność: pełne przyzwyczajenie trwa zwykle około 20–30 minut, a według części źródeł nawet dłużej1. Dlatego prosimy o czołówki z czerwonym światłem – mniej oślepiają osoby obok, a las zostaje nocnym lasem.
Kiedy wzrok się oswoi, zaczynasz zauważać więcej: zapach wilgotnej ściółki, chłód na policzkach, rytm kroków całej grupy, gwiazdy prześwitujące między koronami drzew. Nie trzeba niczego robić. Wystarczy iść.
Ludzie, których poznajesz w drodze
W marszu rozmawia się inaczej niż przy stole. Idziecie ramię w ramię, patrzycie przed siebie, a nie na siebie – i czasem łatwiej powiedzieć coś, czego w innych warunkach by się nie powiedziało. Bywa też, że idzie się w ciszy, i to również jest w porządku. A przy ognisku na mecie osoby, które kilka godzin wcześniej były obce, są już ludźmi, z którymi przeszło się kawał nocy.
Wspólne chodzenie po naturze ma też swoje miejsce w badaniach. W angielskim badaniu prawie 1,5 tysiąca osób związanych z programem Walking for Health ci, którzy chodzili w grupach na łonie przyrody, mieli niższy poziom depresji, stresu i negatywnych emocji oraz wyższy dobrostan psychiczny niż porównywalne osoby, które w takich spacerach nie brały udziału2. To powiązanie, a nie dowód, że spacer leczy – ale wyraźny sygnał, że warto.
Telefon w kieszeni, nie w ręku
Telefon zabieramy naładowany – to kwestia bezpieczeństwa. Ale na szlaku po prostu nie ma kiedy przewijać ekranu. Ręce trzymają kubek z herbatą, oczy szukają ścieżki w świetle czołówki, a powiadomienia mogą poczekać do rana.
Badacze sprawdzili, co się dzieje, gdy świadomie ograniczamy media społecznościowe. Studenci, którzy przez trzy tygodnie korzystali z Facebooka, Instagrama i Snapchata najwyżej około 10 minut dziennie na każdą aplikację, zgłaszali wyraźnie mniej poczucia samotności i objawów depresyjnych niż grupa, która korzystała z nich jak zwykle3. Badanie było niewielkie (143 osoby) i krótkie, a jeden spacer to nie trzy tygodnie. Mimo to kilka godzin bez ekranu to dobry początek.
Odpoczynek, który nie polega na leżeniu
Zmęczenie po nocnym spacerze jest inne niż zmęczenie po dniu przed komputerem. Nogi czują kilometry, a głowa jest lżejsza. Coś w tym jest: w jednym z badań osoby, które przez 90 minut spacerowały wśród przyrody, po powrocie rzadziej krążyły myślami wokół negatywnych myśli o sobie. Miały też mniejszą aktywność w obszarze kory przedczołowej, który wiąże się z ryzykiem depresji. Taki sam spacer w ruchliwym mieście nie dawał tego efektu4.
Las a zdrowie
Japońscy naukowcy porównali reakcje organizmu w lesie i w mieście w 24 lasach, u 280 młodych mężczyzn. Po spacerze w lesie badani mieli niższy poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu (o około 16% niższy niż po spacerze w mieście), niższy puls i ciśnienie krwi oraz większą aktywność tej części układu nerwowego, która odpowiada za odpoczynek i regenerację5.
Inne badanie, obejmujące prawie 20 tysięcy osób w Anglii, pokazało, że ci, którzy spędzali na łonie natury co najmniej 120 minut tygodniowo, częściej oceniali swoje zdrowie jako dobre i deklarowali lepsze samopoczucie. Nie miało znaczenia, czy była to jedna dłuższa wizyta, czy kilka krótszych6. Kilkugodzinny nocny spacer to więcej niż ta tygodniowa „dawka”.
Uczciwie trzeba dodać, że większość tych badań prowadzono w ciągu dnia. Badań nad nocnymi wędrówkami jest niewiele, więc nie obiecujemy cudów. Ale las nocą to wciąż las, ruch to wciąż ruch, a ludzie obok to wciąż ludzie.
Do zobaczenia na szlaku
Jeśli czujesz, że potrzebujesz kilku godzin ciszy, przyjemnego zmęczenia w nogach i rozmowy przy ogniu – zapraszamy. Raz w miesiącu ruszamy w noc. Resztę zostawiamy nocy.
Zapisz się na spacer Zapisz się na newsletter
Źródła
- Why does it take so long for our vision to adjust to a darkened theater after we come in from bright sunlight? Scientific American. scientificamerican.com; zob. też hasło Adaptation (eye), Wikipedia.
- Marselle M.R., Irvine K.N., Warber S.L. (2014). Examining group walks in nature and multiple aspects of well-being: A large-scale study. Ecopsychology, 6(3), 134–147. doi.org/10.1089/eco.2014.0027
- Hunt M.G., Marx R., Lipson C., Young J. (2018). No more FOMO: Limiting social media decreases loneliness and depression. Journal of Social and Clinical Psychology, 37(10), 751–768. doi.org/10.1521/jscp.2018.37.10.751
- Bratman G.N., Hamilton J.P., Hahn K.S., Daily G.C., Gross J.J. (2015). Nature experience reduces rumination and subgenual prefrontal cortex activation. PNAS, 112(28), 8567–8572. doi.org/10.1073/pnas.1510459112
- Park B.J., Tsunetsugu Y., Kasetani T., Kagawa T., Miyazaki Y. (2010). The physiological effects of Shinrin-yoku (taking in the forest atmosphere or forest bathing): evidence from field experiments in 24 forests across Japan. Environmental Health and Preventive Medicine, 15(1), 18–26. doi.org/10.1007/s12199-009-0086-9
- White M.P., Alcock I., Grellier J., Wheeler B.W., Hartig T. i in. (2019). Spending at least 120 minutes a week in nature is associated with good health and wellbeing. Scientific Reports, 9. doi.org/10.1038/s41598-019-44097-3